Nauka języka obcego, to znakomita gimnastyka dla mózgu. Jakkolwiek przyswajanie nowych słówek, uczenie się na pamięć fraz słownikowych i żmudna niejednokrotnie nauka gramatyki-może wydawać się monotonna i nieciekawa, to tak naprawdę jest znakomitym ćwiczeniem dla mózgu. Poprawia bowiem efektywność pamięci, uruchamia system skojarzeń, rozwija wyobraźnię oraz opóźnia procesy starzenia zachodzące w mózgu.
Jak jest zbudowany mózg i jakie jest jego funkcjonowanie?
Mózg składa się z około 100 miliardów neuronów czyli komórek nerwowych, a każda z nich może tworzyć nawet 10 tysięcy połączeń nerwowych zwanych synapsami z innymi neuronami. Te połączenia, to nic innego jak nasza pamięć.
Gdy uczymy się języka obcego, nowych słów, wymowy, gramatyki, stymulujemy swoje neurony do tworzenia nowych połączeń synaptycznych i najlepiej jeśli w tym celu angażujemy wszystkie zmysły jak:słuch, wzrok, smak i węch, jednym słowem im więcej zmysłów jest zaangażowanych w proces nauki języka tym lepiej.
Neurony wysyłają do siebie słabe i silne sygnały;jeśli neuron wyśle słaby sygnał, otrzyma słąbą odpowiedź, po jakimś czasie mózg może uznać, że te słabe połączenia są mu niepotrzebne i eliminować je. Jeśli wyśle silny, to repons będzie silna i połączenie, które się tworzy jest silne i trwałe. Kiedy wysyła silny bodziec? – na przykład wtedy gdy angażujemy emocje zarówno pozytywne, jak i negatywne.
Dlatego warto angażować w naukę języka obcego -emocje, najlepiej te pozytywne, a to ze względu na produkcję hormonów szczęścia, które są ich produktem i stanowią swoistą wartość dodaną do tego procesu.
Inna korzyść, którą daje nauka języka obcego mózgowi, to zwiększenie jego objętości.
Z przeprowadzonych rezonansem magnetycznym badań na Uniwersytecie w Lund, szweccy naukowcy zaobserwowali, że mózg ludzki zmierzony przed rozpoczęciem kursu językowego i po jego zakończeniu-zwiekszył swój rozmiar. Zmianie uległy hipokamp (ośrodek odpowiedzialny za pamięć), pofałdowanie kory mózgowej i zwiększenie parametrów w korze mózgowej, odpowiedzialnej za jej motorykę (badanie przeprowadzone na grupie ochotników). Wszystko to poprawia strukturę pamięci ludzkiej.
Nauka języka obcego wpływa też na rozwój funkcji poznawczych mózgu i rozwój tzw. inteligencji kognitywnej czyli umiejętność podejmowania racjonalnych decyzji.
Ciekawym przykładem jest eksperyment „rozpędzonego wagonika”, który wyrwał się spod kontroli, a na torze jego biegu szalony filozof przywiązał 5 osób, a Ty jednym ruchem zwrotnicy możesz zmienić tor wagonika, natrafiając tylko na 1 osobę leżącą na szynach.
Rozwiązanie tego dylematu moralnego przychodzi łatwiej w języku obcym, gdyż mówienie i myślenie w języku obcym to akt czysto racjonalny gdyż zwracamy wtedy uwagę bardziej na strukturę języka, a nie na aspekt uczuciowy.
Warto uczyć się języka obcego, również ze względu na jego opóźniający wpływ na procesy demencyjne w mózgu. Zbadano, że znajomość chociaż jednego języka obcego, opóźnia starzenie się mózgu o około 5 lat.
Widzimy więc jak dużo pożytecznych rzeczy przynosi naszemu mózgowi-nauka języków obcych. Jednak i nam samym przynosi wiele satysfakcji zwiększając możliwości komunikacyjne, poszerzając krąg znajomych i umożliwiając czerpanie radości ze świadomości posiadania dodatkowej wiedzy.

